Wszystko co dobre... 
Drodzy stęsknieni za szkołą uczniowie!

Po, mam nadzieję, aktywnym i przyjemnym czasie wakacji nadchodzi chwila, w której znowu przekroczymy szkolne mury i nie wypuszczą nas stamtąd aż do 29 czerwca 2011 roku.

Chociaż brzmi to trochę brutalnie i zdaję sobie sprawę, że niektórzy siarczyście zaklną przypominając sobie o czekających ich obowiązkach, to mam wrażenie, że 1 września będzie doskonałą okazją do spotkania z przyjaciółmi.
Już wyobrażam sobie chłopaków próbujących wypatrzyć, w którym miejscu koleżanki opaliły się najmocniej, dziewczyny chwalące się nowymi 'cudownymi bluzeczkami' oraz nauczycieli udających radość z kończących się wakacji. Do tego dojdzie jeszcze bezcenne zdziwienie na twarzach nowych uczniów, gdy zaraz po przekroczeniu szkolnego progu usłyszą pełne wyrzutu pytanie pana Antoniego: 'A ty, czego tu?'

Tak więc wszyscy, którzy ze zniecierpliwieniem oczekujecie tego wspaniałego, cudownego, ukochanego, wypełnionego sprawdzianami i obowiązkami roku szkolnego!
Jeżeli już pastujecie buty, prasujecie białe koszule, strugacie ołówki i układacie książki w plecaku od największej do najmniejszej, jeżeli już przebieracie nogami i obgryzacie paznokcie wyczekując tego chwalebnego dnia, w którym otworzycie zeszyt do... INFORMATYKI i napiszecie 'LEKCJA, TEMAT', to mam dla Was radę:

Lepiej spożytkujcie Wasz zapał na grę w piłkę, siatkówkę, czy po prostu posmakujcie ostatnich dni wakacji, bo w październiku z wytęsknieniem będziecie oczekiwali chwili, w której otrzymacie nowe świadectwa!

[ Zobacz wpis ] ( 977 Oglądane )   |  Link trwały

<Powrót | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | Dalej> Ostatni>>